Smutno było usłyszeć o śmierci malarza figuratywnego Luciena Freuda w zeszłym tygodniu. Wybitny i często kontrowersyjny artysta był najbardziej znany ze swojej pracy jako portrecisty. Chociaż wielu jego poddanych mogło być dobrze znanych, nigdy nie można go opisać jako twego portrecistę lub portrecistę, takiego jak Sargent czy Boldini. Przeciwnie, jego celem nie było pochlebiać: surowe i bezkompromisowe obrazy, głównie z bardzo szczegółowymi aktami opartymi na zwykłych białych prześcieradłach, żelaznym łóżku lub na starej tradycyjnej kanapie Chesterfield, mają niewiele precedensów w sztuce ludzkiej postaci .

lucien freud

Lucian Freud, Bella and Esther, 1988, olej na płótnie, 73.7 x 88.9 cm, Kolekcja prywatna, © artysta.

Dlaczego więc postanowił postawić swoich poddanych na tak surowych i bezlitosnych scenach? Tylko Freud mógł uczciwie odpowiedzieć na to pytanie. Niestety nie był kimś, kto udziela wywiadów, więc najlepsi krytycy mogą zgadywać. Pamiętaj, że był to precedens dla używania starej skórzanej sofy Chesterfield. Jego dziadek, Zygmunt Freud, ojciec psychoanalizy, był dumnym właścicielem prawdopodobnie najsłynniejszej kanapy Chesterfield w historii. Trudno nawet oszacować, ilu sławnych i mało znanych osób przykryło się tą konkretną sofą Chesterfield, wylewając jednocześnie swoje problemy i zmartwienia.
Dlaczego więc zdecydował się na tradycyjną sofę Chesterfield? Uważa się, że Freud wolał wykorzystywać takie surowe tła, ponieważ działały one jak folia dla jego poddanych i nie odwracały uwagi widza. Kontrast między zwykłym białym prześcieradłem lub sofą Chesterfield a niemal rzeźbiarską fascynacją Freudem ciałem i ludzkimi konturami, przekazany przy użyciu ograniczonej palety tłustych białych i mięsistych czerwieni, pomógł ugruntować portret i skupić całą uwagę na siedzącej osobie . Freud malował na stojąco bezlitosnym okiem przesłuchującego, podczas gdy jego bezbronni poddani siedzieli lub leżeli.
Jego obrazy sprzedały się za miliony, a ta cena wzrośnie dopiero teraz, gdy już nas nie będzie. Musisz poważnie zastanawiać się, jaką cenę kupiłaby sofa Chesterfield, gdyby kiedykolwiek trafiła na aukcję. Jedno jest pewne, prawdopodobnie nie mieści się w naszym przedziale cenowym. Lepiej byłoby kupić nowy: z pewnością będzie tańszy i na pewno nie będzie miał plam z farby.
Kredyt na zdjęcie - https://imma.ie/collection/bella-and-esther/


Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.