Jeśli chodzi o rowery, zwykle im większe, tym lepiej. BMW, Triumph, Kawasaki - będą jeździć na wszystkim, co jest w ofercie. To samo dotyczy jedzenia: z pewnością wierzą w porcje wielkości człowieka. Przypuszczam, że dlatego jeżdżą na dużych rowerach? Ich ostatnim zadaniem jest próba ożywienia chorej brytyjskiej instytucji Meals on Wheels. Większość władz lokalnych redukuje wydatki z powodu cięć rządowych i celuje w usługi dla osób starszych i posiłki na kółkach jako łatwą opcję. Inni już przygotowali serwis. Tak więc zadaniem motocyklistów jest poprawienie sytuacji. W tym tygodniu pojechali do Slaithwaite w West Yorkshire, aby spróbować wskrzesić usługę posiłków, która została zamknięta 10 lata temu. Teraz zwykle gwiazdami serialu, oczywiście po chłopcach, są motocykle. Tym razem jednak, nieumyślnie czy nie, prawdziwą gwiazdą serialu była stara, dobra tradycyjna sofa Chesterfield - pokryta przyciągającą wzrok tkaniną Union Jack. I jakie to było piękno. Większość akcji miała miejsce wokół samego miasta, a centrum działalności stanowiło centrum społeczności lokalnej. To miejsce, w którym wszyscy miejscowi młodzi ludzie mogą zbierać i żuć tłuszcz lub zagrać w bilard. W porządku, ale to, co wydawało się niezgodne, to centralne ustawienie sofy Chesterfield. Zwykle nie jest to coś, co kojarzy ci się z klubem młodzieżowym. Z wspomnień zdaje mi się, że pamiętam użyteczne plastikowe krzesła, które można łatwo wytrzeć i są zbyt ciężkie, aby przemycić je tylnymi drzwiami. Pamiętaj, że naprawdę chciałbyś je pożyczyć: z pewnością nie były to przedmioty o estetycznym pięknie. Kanapa z Chesterfield była jednak naprawdę oszałamiająca. Kształt mógł być tradycyjny, ale fantastycznie pasował do współczesnej przestrzeni, a pokrycie było oszałamiające. Przypuszczam, że pokazuje to tylko, że kanapa Chesterfield nie tylko wygląda dobrze, ale musi być również niezwykle praktyczna, aby wytrzymać próbę niezliczonej liczby młodych ludzi podskakujących na niej, ale nadal wyglądających tak dobrze. W każdym razie pojawił się w serialu podczas dyskusji grupowych, sesji taktycznych i tego, co prawie równało się radzie wojennej, kiedy lokalny oficer ochrony środowiska nie był zbyt zainteresowany graniem w piłkę z planem przywrócenia usługi Meals on Wheels. Na szczęście wszyscy zaangażowani dostrzegli sens, a plan został oficjalnie zatwierdzony. Bez wątpienia niektórzy powiedzieliby, że to dlatego, że panował zdrowy rozsądek, ale wolałbym myśleć, że ostatecznie wygrała sofa Chesterfield: wygodna, praktyczna i niezwykle przekonująca. Kto mógłby się temu oprzeć? Wszystkie dobre historie mają pozytywne zakończenie, a ta nie jest inna. Służba ds. Posiłków i kółek oficjalnie skinęła głową, a chłopcy i miejscowi wolontariusze odnieśli sukces, na który liczyli wszyscy. Czy jest lepszy sposób na uczczenie tego sukcesu niż toast z butelką lub dwiema Moet Chandon? Wróciło więc do bazy i podniesiono szklanki, gdy wszyscy siedzieli usatysfakcjonowani na kanapie Chesterfield. Cóż, mówię wszystko: na kanapie nie było wystarczająco miejsca dla nich wszystkich. Może następnym zadaniem będzie zakup kolejnej kanapy Chesterfield, wtedy wszyscy będą zadowoleni.]]>


Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.