Nie jest do końca jasne, w jaki sposób program wybrał pierwszych ośmiu zawodników, choć wygląda na to, że producenci po prostu starali się znaleźć ekstremalne przykłady każdego żydowskiego stereotypu: ślepa księżniczka, maniak kontroli, ultraortodoksyjni, „kusiciele”, urojeni i neurotyczni, mając nadzieję na stworzenie identycznej postaci matki z piekła rodem. Format jest taki, że co tydzień matki są sparowane i przydzielone zadanie: dwie zostaną wyeliminowane co tydzień, a ostateczna osoba, która przeżyje, zostanie koronowana na zwycięzcę. W zeszłym tygodniu zadaniem było poświęcenie całej uwagi organizowaniu bar micwy dla młodego chłopca o imieniu David. Jak można się było spodziewać, David był ostatnią osobą, na której koncentrowały się matki, walcząc o uwagę i próbując nawzajem się dogadać, jednocześnie sprawiając wrażenie współpracy. Czy więc pozostali uczestnicy zdążą znaleźć Nicolę, partnera swoich marzeń, czy po prostu spróbują się nawzajem podważyć i stracić z oczu to zadanie? Cóż, wkrótce się dowiemy. Z wyglądu zapowiedzi będą łzy przed snem, gdy matki, zalotnicy i niedoszła panna młoda będą się kłócić o losowanie w dniu randki w otoczeniu czegoś, co wydaje się być połową kwoty tradycyjnej londyńskiej skórzanej sofy Chesterfield na wschodzie koniec koszernej restauracji. Randki mogą nie być trudniejsze niż to, ale dla każdego miłośnika i wielbiciela tradycyjnej sofy Chesterfield program będzie miał nadzieję, że będzie prawdziwą zupą z kurczaka dla duszy.]]>


Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.