Cóż, to na pewno nie sofa Chesterfield. Jesteśmy bombardowani przez nich praktycznie na każdym kanale. To, czego właściwie brakuje, to stary, dobry dramat szpiegowski. Jeśli chcesz coś wpakować w swoje zęby, nie możesz pobić odrobiny niezgłębionego szpiegostwa. Tak, wiemy, że Ojczyzna też wróciła, ale pragnęliśmy czegoś, co wypełni dziurę w kształcie stracharza w Wielkiej Brytanii, odkąd Harry Pearce w końcu zawiesił swoje błyszczące czarne skórzane rękawiczki. Cóż, „dobra” wiadomość jest tutaj: Hunted w końcu trafił na nasze ekrany. Co imponuje w nowym dramacie? Cóż, na podstawie dowodów z pierwszego odcinka, być może Patrick Malahide i jego pokój pełen sof chesterfield. Poza tym jury zdecydowanie nie wygrało. Więc jaka jest fabuła? Cóż, z pewnością nie jesteśmy jednoznaczni w tej kwestii. Jedyne, co możemy powiedzieć z jakimkolwiek stopniem pewności, to to, że życie na ograniczonej diecie spamu oczywiście nie jest dla ciebie dobre. Istotą wydaje się być to, że australijska aktorka Melissa George, która gra bielmiącą się Samantha Hunter, pracuje jako agent szpiegowski w prywatnej agencji wywiadowczej „Byzantium”. Przeżywa zamach na swoje życie, który, jak podejrzewa, jest mocno zaaranżowany przez członków jej własnego oddziału. Po tym, jak wyzdrowiała, biegając po szkockich zboczach i zjadając dużą ilość spamu, wraca do czynnej służby i wraca do pracy jako tajna niania dla syna Jacka Turnera, który jest przedmiotem żądła. Turner, grany przez Patricka Malahide, jest szorstkim, lśniącym szerokim chłopakiem Cockney. Powinien być typowym samozwańczym, bezwzględnym gangsterem z East Endu, choć bardziej przypomina zręcznego Alana Sugar niż Reggie Kray. Mimo to zignoruj ​​rozproszenia, jeśli możesz. Sam nie wie, kto próbował ją zabić lub komu zaufać, choć oczywiste jest, że próba jej życia musi być związana z przerażającym wydarzeniem, które przytrafiło się jej w dzieciństwie. Jak dotąd wszystko jasne? Myśleliśmy, że nie. A zatem usatysfakcjonuj się tym; Morał fabuły, jak można się było spodziewać, polega na tym, że nikomu nie ufaj, podejrzewaj każdego. Jeśli podejdziesz do tego z mentalnością stracharzy i zawiesisz jakiekolwiek poczucie wiary, nie popełnisz błędu. Poza tym, nawet jeśli fabuła się kręci, zawsze możesz podziwiać wspaniałą kolekcję tradycyjnych skórzanych sof i krzeseł Turnera. Dlaczego ktoś miałby mieć tyle mebli Chesterfield w pokoju? Nie możemy też odpowiedzieć na to pytanie. Uwielbiamy skórzaną sofę Chesterfield bardziej niż większość, ale nawet uważamy, że czasami możesz przekraczać granice. Gdyby to były tylko dwie skórzane sofy Chesterfield, możesz pomyśleć - no cóż, może, nigdy nie czytał książki, ale nie wyglądają nie na miejscu w bibliotece / salonie. Są wygodne do siedzenia i idealnie nadają się do prowadzenia podejrzanych kontaktów z podziemnym światem. Jedynym problemem jest to, dlaczego zawracasz sobie głowę posiadaniem kilku tradycyjnych krzeseł Chesterfield? Wydaje się, że Turner jest jedynym, któremu wolno usiąść; wszyscy zaproszeni „goście” wyglądają na zbyt skamieniałych, by długo się kręcić. Jedyną odpowiedzią, jaką możemy wymyślić, jest to, że on także ma krzesła, ponieważ może. To jego źle zdobyte pieniądze, które wydaje na koniec dnia, a jeśli jest pasjonatem tradycyjnych mebli z Chesterfield, dlaczego nie. W końcu kradniesz pieniądze, wybierasz.]]>


Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.